
Zakończył się właśnie pierwszy etap V edycji Konkursu o Nagrodę Dramaturgiczną im. Tadeusza Różewicza. Komisja Kwalifikacyjna w składzie: Janusz Legoń (przewodniczący), Agata Dąbek, Karolina Felberg-Pawłowska, Joanna Oparek, Tomasz Man i Łukasz Zaleski, zakwalifikowała 21 tekstów do kolejnego etapu Konkursu. Teraz trafią one do Kapituły Nagrody, która wyłoni troje finalistów.
Zwycięski dramat, a także dwa wyróżnione teksty poznany w listopadzie podczas uroczystości w Teatrze Miejskim w Gliwicach. Laureat otrzyma 50 000 zł, pozostała dwójka finalistów otrzyma wyróżnienia w wysokości 5 000 zł. Trzy zwycięskie teksty zostaną opublikowane w czwartym tomie Kartoteki Dramaturgicznej.
Nowością tegorocznej edycji jest przyznanie Nagrody Specjalnej Miesięcznika „Dialog”. Jury „Dialogu” wyłoni zwycięzcę spośród wszystkich nadesłanych utworów. Nagrodę stanowi wydrukowanie nagrodzonego dramatu w miesięczniku „Dialog”.
O podsumowanie tegorocznej pracy Komisji Kwalifikacyjnej poproszony został jej przewodniczący – Janusz Legoń:
“Lektura takiej liczby tekstów, które nie mogą liczyć na taryfę ulgową ze względu na wcześniejszy dorobek osób piszących (lub jego brak), sprzyja poszukiwaniu jakichś ogólniejszych tendencji kulturowych, może nawet o charakterze socjologicznym. Choć warto mieć w pamięci, że te wypowiedzi wrażliwych, aktywnych kulturalnie, twórczych ludzi są głosem z jakiejś – dość elitarnej czy marginalnej, w każdym razie: nielicznej – bańki społecznej, to jednak z tych samych powodów można je traktować jako symptomy czy świadectwa tego, co się z nami – i światem – dzieje. Są jak światło reflektora skierowanego w mrok sceny społecznej. Z drugiej strony nie można pominąć perspektywy pragmatycznej – uczestnicy nadsyłają takie teksty, jakie ich zdaniem, mogą mieć szansę na sukces w konkursie. Starają się przewidzieć, co, ze względu na aktualne mody, style i tendencje w teatrze i literaturze, może spodobać się oceniającym.
Jakiekolwiek byłyby przyczyny, można zauważyć, że w porównaniu z poprzednimi edycjami niektóre tematy i formy znikają, inne – wychodzą na pierwszy plan. Wśród prac nadesłanych na tegoroczną edycję konkursu nie było już tekstów, które można było kwalifikować tematycznie jako „dramat ipeenowski”, w o wiele mniejszym stopniu autorzy podejmowali też tematykę tożsamości płciowej. Nowością jest większa liczba (dobrych) tekstów poruszających temat niepełnosprawności i szerzej – problematykę zdrowotną. Coraz ciekawsze są dystopie ekologiczne. A nowością absolutną są utwory, w których miejscem akcji jest cyberprzestrzeń. Wśród określeń gatunkowych, jakie znalazły się w notatkach członków komisji, znalazły się takie jak dramat szpitalny, dramat kosmiczny, dramat społeczno-feministyczny, ale też… dramat krawiecki.
Przejrzenie tych roboczych mikro recenzji w protokołach ocen pozwala na wyobrażenie sobie, jak przebiegała lektura. Opinie negatywne formułowano z bezpośredniością podszytą irytacją („ble”, „sztuczne” „papier”, „wolę «Seks w wielkim mieście»”, „przeszarżowane”, „wprawka”, „absolutnie niestrawny patchwork nieudanych trawestacji typowych motywów”, „odstręczające, naprawdę zły tekst”), czasem wyrażając bezradność („ponad moje siły”, „nie wiem naprawdę, co osoba autorska miała na myśli”, „nie rozumiem intencji, nie wiem też do końca, o czym ta sztuka opowiada”, „to chyba miała być tragedia przeznaczenia”), Czasem oceny opierano na złośliwych porównaniach („intryga rodem z Mazurskiej Nocy Kabaretowej”, „najmocniejsze fragmenty napisał Szekspir”, „poziom subtelności rodem z Polskiego Zoo”, „całość osiada na mieliźnie sentymentalizmu” „dokładnie tak wygląda offowy teatr w amerykańskich filmach”).
W przypadku tekstów „z potencjałem” lektorzy komisji notowali ich zalety i wady oraz swoje wątpliwości, na przykład: „dla mnie to pierwszy draft tekstu wymagający pracy, ale rokujący”; „gdyby wyczyścić z szantażu emocjonalnego i przeintelektualizowanych wstawek, mógłby być ciekawy”; „może sprawiać wrażenie estetyzacji zaburzeń”, „całość dość dowcipna, ironiczna, ale ze sporą dawką goryczy, sceny trochę sztampowe, kalkowe, zbyt sformatowane”.
Utwory oceniane najwyżej opatrywane były na przykład uwagami: „nieprzyjemne, ale oryginalne”, „bardzo chciałabym go zobaczyć na scenie”, „nawet nie zauważyłem, kiedy skończyłem czytać”, „na takie teksty czekam”, „jest w tym powaga, ale jednocześnie powietrze przyniesione przez absurd”, „tekst, z którym umiem się utożsamić (ale skróciłbym o połowę)”, „chętnie poznałabym autorów”.
Mimo ostrości niektórych ocen negatywnych, osoby pracujące w komisji określiły poziom tekstów nadesłanych na tegoroczny konkurs jako wyrównany, radując się z braku „tekstów żenujących”, a jednocześnie utyskując, że nie dostrzegły arcydzieł.
Oto lista dramatów (wraz z godłami) zakwalifikowanych do kolejnego etapu:
- MLAV – LĘGI.SYRENADA (numer rejestru 4)
- 6JKE – PĘTLA (5)
- VB9G – ALE JAJA (16)
- CHQM – REWOLWER I KOLCZYKI (17)
- XHRE – MISS POLSKI – (21)
- FQ6R – RAJ UTRACONY – (22)
- OB8T – MÓGŁBY KTOŚ ŚCIĄGNĄĆ MI BUTY? (25)
- XCBQ – LUŹNYM ŚCIEGIEM – (30)
- 52NP – CHICHOT (31)
- L8HR – ZAKOCHANI BEZ PAMIĘCI – (34)
- CPR8 – PRÓBA – (35)
- QRLO – SZKIELETANNY – (37)
- H10R – NIECH MNIE KREW PAŃSKA ZALEJE (40)
- FC9S – TWÓJ STARY DELFIN (23)
- UPAW – RAPORT Z OBLĘŻONEGO SZPITALA (19)
- R51V – NA WIECZNE NIEODDANIE (49)
- THQR – PLATRY (52)
- D2KP – DWIE POSTACI W POSZUKIWANIU PIŁKI PLAŻOWEJ (62)
- SLR 4 – #MONKEYHATE (70)
- 6R9S – GWAŁT.RESURREXIT (76)
- HQWP – PROJEKT – (77)
